Pusta łódź

łódź, coaching, tao Od 3-go grudnia targały mną silne emocje na tle politycznym. Działania rządzącej partii dotknęły jednej z moich wartości – WOLNOŚCI.

17-go grudnia przeczytałem świąteczne ćwiczenie Macieja  i zacząłem zastanawiać się co mi jest? Emocje rosną, katastroficzne wizje, wpisy na FB, myślę o przemocy. WTF?

Gdzieś w okolicy Wigilii Bożego Narodzenia przypomniał mi się poniższy tekst i … emocje odeszły.

 

 

 

Pusta łódź

Kiedy ktoś przepływa rzekę

i jakaś pusta łódź zderzy się z jego własnym czółnem,

to choćby ten ktoś był z natury skory do gniewu,

przecież nie będzie się bardzo złościć.

Ale gdy zobaczy w łodzi drugiego człowieka,

wtedy krzyknie na niego, żeby uważał, jak steruje.

Jeśli to nie poskutkuje, krzyknie jeszcze raz,

potem jeszcze raz, a w końcu zacznie złorzeczyć.

A wszystko dlatego, że ktoś jest w łodzi.

Gdyby jednak łódź była pusta,

ani by nie krzyczał, ani wpadał w złość.

 

Jeśli potrafisz opróżnić swą łódź,

płynąc przez rzekę świata,

nikt nie będzie na ciebie nastawać,

ani szukać z tobą zwady.

Thomas Merton, Droga Chuang Tzu

Rafał Ignasiak

coach i trener biznesu

Zobacz również...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *